Najlepsze wino z Maroka

Maroko kojarzy się z bajecznie kolorowym Marrakeszem i elegancką Casablancą. Z tętniącymi życiem bazarami, wzorzystymi dywanami i egzotycznymi przyprawami. A nam, trochę przekornie, Maroko kojarzy się też z bardzo dobrymi winami.

Garbarnia Chouwara w Fezie
Garbarnia Chouwara w Fezie

Jadąc do Maroka wiedzieliśmy, że produkuje się tam sporo wina. Sporo jak na kraj arabski. Po przyjeździe na miejsce okazało się jednak, że kupienie tego wina wcale nie jest takie łatwe. Zwłaszcza podczas ramadanu, ale tę historię opisałam już w poprzednim wpisie. Z poprzedniego wpisu możecie też dowiedzieć się, dlaczego degustację marokańskich win urządziliśmy już w naszym warszawskim mieszkaniu, a nie na miejscu w Maroku. Bazując na naszym doświadczeniu, chcielibyśmy Wam polecić – jakiego wina warto spróbować i które winnice warto odwiedzić w Maroku.

Jakiego wina warto spróbować w Maroku?
Vin Gris

Oczywiście jako pierwsze polecamy Vin Gris, czyli wino szare, najbardziej emblematyczne dla Maroka. Wino w rzeczywistości nie jest szare, ale bladoróżowe. Wina te powstają z czerwonych winogron, ale ze względu na bardzo krótką macerację, zyskują jasny odcień. Wina fermentują wyłącznie w zbiornikach ze stali nierdzewnej i nie są poddawane starzeniu w dębowych beczkach. Możemy więc spodziewać się aromatów owocowych, świeżych i lekkich.

I dokładnie takie było nasze Guerrouane Gris. Apetyczna, krągła truskawka w nosie. Lekkie, orzeźwiające, odpowiednio wyważone w ustach. Nam uprzyjemniło wieczór na balkonie w Warszawie, ale o ile lepiej mogłoby smakować na tarasie w Meknes albo w Fezie…

Wino pochodzi z Les Celliers de Meknes – prawdziwego winiarskiego aglomeratu, odpowiedzialnego za produkcję większości marokańskich win. Różne parcele należące do Les Celliers de Meknes leżą u podnóża gór Atlas, w regionie miasta Meknes, który ze względu na położenie, nasłonecznienie i łagodne temperatury, stanowi idealny terroir dla winorośli w Maroku.

Wino z Maroka - Guerrouane Gris
Guerrouane Gris
Medaillon

W Imlil poznaliśmy sympatycznych Niemców, którzy w Maroku byli już po raz dwudziesty. Nie wykluczamy, że trochę przesadzali, ale jednak pomyśleliśmy – znawcy tematu. Kiedy powiedzieliśmy im, że przy okazji naszej podróży szukamy też marokańskich win, powiedzieli jedno słowo – Medaillon. Podobno najbardziej znane i najbardziej popularne marokańskie wino. Możliwe, że znowu przesadzali, jednak postanowiliśmy to sprawdzić.

Medaliony są trzy: dwa czerwone – Cabernet i Selectionne Cabernet, i jeden biały – Sauvignon. My zdecydowaliśmy się właśnie na białego. Sauvignon z ciepłego regionu – soczysta, dojrzała brzoskwinia w nosie i łagodne cytrusy w ustach. Przepyszny! Możemy jedynie żałować, że nie mogliśmy spróbować go w towarzystwie marokańskiego kuskusa albo tadżina. Pasowałoby idealnie! Bardzo polecamy.

Wino pochodzi z winiarni Thalvin – Domaine des Ouled Thaleb, położonej pomiędzy Casablancą a Rabatem: https://www.instagram.com/thalvin.wines/

Wino z Maroka - Medaillon Sauvignon
Medaillon Sauvignon
Chateau Roslane

W Maroku wino robią głównie Francuzi. A jakiego najlepszego wina można spodziewać się po Francuzach? Wiem, wiem – dobrych odpowiedzi może być wiele, dla mnie jednak odpowiedź jest jedna – Bordeaux. I w Maroku znaleźliśmy wybitne wino zrobione właśnie w stylu bordoskim. Premier Cru z Chateau Roslane to kupaż Caberneta Sauvignon, Merlota i Syrah. Ach co to było za wino! Już po nalaniu do kieliszka wyglądało na gęste. W nosie czujemy wędzoną śliwkę, nuty skórne, dymne, ciężkie. W ustach nie przygniata jednak swoim ciężarem, jest dobrze ułożone, cały czas żyje i daje dużo radości. Dla nas zdecydowanie najlepsze, spośród wszystkich marokańskich win, jakie udało się nam spróbować!

Chateau Roslane – pierwsze „marokańskie chateau” zostało założone w 2004 r. przez Les Celliers de Meknes. Obiekt stanowi połączenie winnicy, eksluzywnego hotelu i wysoko ocenianej restauracji. Nam nie udało się odwiedzić tego miejsca, ale jeżeli kiedyś będziecie w okolicy Meknes, to koniecznie tam zajrzyjcie: https://www.relaischateaux.com/us/morocco/chateau-roslane-el-hajeb

Wino z Maroka - Premier Cru, Chateau Roslane
Premier Cru, Chateau Roslane
Które inne winnice warto odwiedzić?
Domaine de la Zouina

W regionie Meknes na uwagę zasługuje jeszcze Domaine de La Zouina – stara kolonialna posiadłość, założona przez Francuzów na początku XX wieku. Produkują wina pod dwoma brandami – Volubilia i Epicuria. Na naszego maila w sprawie degustacji nie odpowiedzieli, więc ani tam nie byliśmy, ani nie próbowaliśmy ich win, ale może Wam się uda: http://www.domainezouina.com/en/

Val D’Argan

Niedaleko Essaouiry, 20 kilometrów od oceanu, leży winnica Val D’Argan. Założona została na początku lat 90. przez winiarza, pochodzącego z francuskiego regionu Châteauneuf-du-Pape. W znawcach wina ta nazwa budzi jak najlepsze skojarzenia. Podobno wina robione w tej marokańskiej winnicy też są doskonałe. Podobno, bo z tego miejsca też nie dostaliśmy odpowiedzi na maila w sprawie degustacji. Miejsce pozostaje do sprawdzenia: https://www.valdargan.com/en/

Taką mam praktykę, że przed odwiedzeniem danej winiarni zawsze umawiam się na spotkanie mailowo. Jest to dla mnie forma okazania szacunku dla winiarza i jego czasu. Czasami winiarnie to prawdziwe przesiębiorstwa i bez umówionego spotkania nawet na Was nie spojrzą. Oczywiście, czasami można po prostu gdzieś zajrzeć i liczyć na to, że ktoś akurat będzie miał czas na rozmowę z Wami. Niestety, odległości w Maroku nie pozwalały nam na taką spontaniczność. Może następnym razem się uda.

Jedna odpowiedź na “Najlepsze wino z Maroka”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *